21

Sunday, October

Zerwane i rekonstrukcja acl odszkodowanie

Rehabilitacja – zerwane acl
 /  / Rehabilitacja – zerwane acl
Rehabilitacja – zerwane acl

Rehabilitacja – zerwane acl

Rehabilitacja – zerwane acl
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Etap 1. Nauka chodzenia

To było chyba dla mnie najtrudniejsze. Odważyć się postawić ciężar na operowanej nodze. Wszystko siedzi w głowie, cały strach i wyobrażenie bólu. Kolano po operacji jest już zdrowe i tak naprawdę krzywda mu się już nie stanie. Ciężko było mi zrozumieć, że mogę postawić nogę na tyle abym nie czuła bólu. Gdy przełamałam tą barierę było już znacznie łatwiej. W tym etapie zaczynaliśmy od ćwiczeń izometrycznych, które uczą jak napinać mięsień czworogłowy. Te ćwiczenia wykonywałam codziennie w domu po około 1-2 godziny. Na rehabilitacji robiliśmy również ćwiczenia obciążające nogę na leżąco. Dopiero gdy byłam pewna, że nic mi się nie dzieje kiedy obciążam operowaną nogę, mogłam zacząć uczyć się prawidłowo chodzić bez kul. Po 5 tygodniach od operacji odstawiłam całkowicie kule na bok. Pomiędzy ćwiczeniami na naukę chodzenia wykonywałam również ćwiczenia wzmacniające mięśnie. Były to głównie ćwiczenia z dużą piłką, zarówno na leżąco jak i na stojąco.
Etap 2. Wzmacnianie mięśnia czworogłowego uda

Ten etap trwał kolejny miesiąc. Był to czas kiedy na zajęciach robiłam wiele ćwiczeń na wzmocnienie i wytrzymałość. Były to przysiady, półprzysiady, chodzenie po równoważni itp. Każdą godzinę rehabilitacji zaczynałam od 8 minut jazdy na rowerku stacjonarnym, następnie wykonywałam cztery rodzaje ćwiczeń po minucie, powtarzając serie wielokrotnie. Na koniec miałam 7 minut do przejścia po bieżni. Na rehabilitację chodziłam dwa razy w tygodniu, kolejne trzy dni ćwiczyłam sama w domu, a dwa dni w tygodniu były przeznaczone na odpoczynek. Taki system ćwiczeń był dla mnie najbardziej odpowiedni, ponieważ miałam czas na regenerację, a i ćwiczenia nie stawały się nudne. Czasami bywało, że po ćwiczeniach miałam obolałe lub spuchnięte kolano. Jednak lekarz uprzedził mnie, że tak może się dziać i nie jest to nic niepokojącego. Wystarczyło wziąć coś na ból oraz schłodzić kolano.
Etap 3. Poprawianie ruchomości

Na każdej kolejnej godzinie rehabilitacji miałam wprowadzane coraz to nowsze i trudniejsze ćwiczenia. Najcięższe dla mnie było wykonywanie przysiadów z obciążeniem oraz ćwiczenia na stabilizację. Polegały one na wykonywaniu półprzysiadów na ruchomej desce na sprężynach. Wymagało to ode mnie wiele uwagi. Po rekonstrukcji więzadła krzyżowego mózg nadal nie wie, że nasze kolano jest już naprawione i powstaje psychiczna bariera przed wykonaniem pewnych rzeczy. Wyczynem dla mnie było również skakanie na batucie. Kiedy po raz pierwszy stanęłam na trampolinie nie wiedziałam jaki ruch mam wykonać, żeby skoczyć. Jest to śmieszne jak teraz o tym myślę, ale tak niestety było. A więc musiałam włożyć wiele pracy i wysiłku, żeby pokazać mojemu mózgowi, że wszystko jest już dobrze. Mogę powiedzieć, że ten etap poprawiania ruchomości trwa do dzisiaj. Cały czas muszę ćwiczyć, próbować robić rzeczy, które robiłam przed wypadkiem, a przede wszystkim staram się nie bać, że coś mi się stanie.

Swoją rehabilitacje zakończyłam po czterech miesiącach. Jednak nie oznaczało to końca mojej aktywności. Nadal ćwiczyłam, choć już nie tak często i intensywnie. Kupiłam sobie pasy do crossfitu, piłkę do rehabilitacji, a także beret do ćwiczeń. Mogłam sobie urządzać w domu swoją własną rehabilitację. Po czterech miesiącach po operacji odbył się mój ślub i wesele, na którym przetańczyłam całą noc. Kolano było zaledwie usztywnione tejpami, nie miałam na sobie nawet ortezy sportowej. Kolejnym moim wyczynem było pokonanie 840 km pieszo. Razem z mężem na podróż poślubną wybraliśmy się na pieszy szlak Camino de Santiago, gdzie przez miesiąc pokonywaliśmy codziennie ok. 25 km w górzystym terenie. Było wiele podejść i stromych zejść, a moje kolano świetnie sobie radziło. Dodam, że na plecach miałam około 15 kg ekwipunku. Wiadomo, że były dni gdzie kolano mnie zwyczajnie bolało, ale wystarczyło je posmarować maścią i wziąć Opokan. Mój lekarz wiedział o tym, że planuję przejść taki szlak i nie miał żadnych przeciwwskazań. Zalecił tylko abym miała ze sobą ortezę sportową lub opaskę uciskową.

słowa kluczowe: acl operacja, więzadła acl, acl więzadło, husavik camping, uszkodzenie acl objawy

Pozostałe artykuły tematyczne o medycynie:

About the author:

Related posts